Najlepsze systemy – Ruletka dla zaawansowanych

Tytułowa kwestia jest równie stara jak i sama ruletka. Gdy w połowie XVII wieku Pascal konstruował znane nam dzisiaj z kasyn koło podzielone na numerowane pola, być może nie przypuszczał, że jego wynalazek zrobi taką karierę. Przypuszczać jednak mógł, że badany przez niego przy pomocy ruletki rachunek prawdopodobieństwa na zawsze już zagości w umysłach graczy a jego opanowanie stanie się istną obsesją. I tak właśnie się stało.

Wyposażeni w matematyczne narządzie hazardziści rzucili się na ruletkę jak wilki na sarnę. Co się jednak okazało? Okazało się, że jedyny pewnik w tej grze jest taki, że za każdym razem może paść numer z przedziału 0-36 i nic poza tym. Jako, że kolejne rzuty są od siebie niezależne a zmiennych pozostaje wciąż tyle samo, równie dobrze może paść 10 razy z rzędu numer 6 jak i nie paść przez 100 kolejnych zakręceń kołem. Gdy rozsądni ludzie sobie ten fakt uświadomili, przyjrzano się ruletce raz jeszcze. I okazało się, że można grać mądrzej, czyli systemami, które dają nam najwięcej szans na choćby minimalną wygraną. Nierozsądni zaś do dzisiaj szukają tajemnych powiązań pomiędzy tym co było a tym, co na kole ruletki będzie.

Systemów na ogranie ruletki jest pewnie tyle co i graczy je stosujących. O ile jednak wyszukiwanie związku pomiędzy wylosowanymi a mającymi dopiero paść numerami jest w przypadku ruletki bezsensem, o tyle posiłkując się mniej lub bardziej złożoną matematyką możemy tak grać, aby sobie pomóc. Całkowicie legalnie ma się rozumieć.

System Martingale’a

Najbardziej popularnym i najprostszym systemem gry w ruletkę jest tzw. system Martingale.

Jest on zwany także systemem podwajania stawek. Najlepiej sprawdza się on w grach, gdzie występują tylko dwa zdarzenia z których obstawiamy jedno – na przykład rzut monetą, orzeł i reszka. W wypadku ruletki całą zabawę psuje nam nieszczęsne zero, jednak nie aż tak bardzo jakby się mogło wydawać. Po prostu nieco dłużej możemy poczekać na swoją wygraną. Jak gramy tym systemem?

Po pierwsze: obstawiamy tylko pola parzyste – nieparzyste, czerwone-czarne lub 1-18 lub 19-36. Chodzi o to, aby nasz zakład miał mniej więcej 50% szans na wygraną. W naszych zakładach jesteśmy konsekwentni lub nie, no bo przecież po czerwonym wcale nie musi paść czarne. Konsekwentnie natomiast podwajamy stawkę w wypadku nietrafienia naszego zakładu. Czyli – stawiamy dolara na czerwone pole i gdy nie trafimy, podwajamy stawkę. Jeżeli wygramy, jesteśmy jeden zakład do przodu, czyli dolara. Wersja z trafieniem za drugim razem jest jedną z tych optymistycznych. Podwajać stawkę możemy w zasadzie w nieskończoność a nasza ewentualna wygrana wciąż będzie wynosiła zaledwie jeden zakład… Odmianą dla niecierpliwych i zdecydowanie bogatszych jest tzw. wielki Martingale. Od klasycznej wersji rożni się tym, że w wypadku przegranej podwajamy stawkę plus dodajemy do zakładu wartość podstawowego, pierwszego zakładu.

System 63

Systemem, który daje nam troszkę więcej szans przy mniejszych wymaganiach budżetowych jest tzw. system 63. Tytułowe 63 to nasz procentowa szansa na wygranie zakładu. Jakim cudem? Otóż obstawiamy 2 z 3 tuzinów albo 2 z 3 słupków. Dodając dwa zera z amerykańskiej ruletki (0 i 00) otrzymujemy dokładnie 63% na zwycięstwo (24/38 =63).

W tym systemie także gramy z progresją obstawiania. Jeżeli nasz pierwszy zakład po 1 żetonie na dwa tuziny zakończył się porażką – stawiamy po 3 żetony na dwa z trzech tuzinów. Jeżeli wciąż nam nie idzie – stawiamy po 9. Czwarty zakład w wypadku przegrania poprzednich powinien wynosić po 27 żetonów na każdy tuzin. W takim wypadku w razie trafienia naszego tuzina jesteśmy wciąż jeden żeton do przodu. A jak nie trafimy? Prawdopodobieństwo abyśmy przez 4 losowania z rzędu nie trafili jednego z zaznaczonych przez nas tuzinów wynosi 1,84%, która to wartość powinna Cię wystarczająco uspokoić. Jeśli zaś nie, wyobraź sobie, że jakbyś zdecydował po czwartej porażce zagrać piąty raz, to szanse na Twoją przegraną wynoszą już tylko 0,5 procent! To naturalnie tylko rachunek prawdopodobieństwa, który nie dla Ciebie został stworzony ale dla kasyna, żeby wiedzieć jakie Ci szanse oferować. Korzystaj z systemów ale graj rozważnie. Może dzisiaj nie masz po prostu szczęścia?

System Wayne’a

Oto i kolejny system, zwany systemem Johna Wayne’a od nazwiska znanego amerykańskiego aktora. Jest on bardzo efektowny i może przynieść dużo radości grającemu. Bo żetony sypią się często.

Do każdego obstawienia używamy 10 żetonów a układamy je w następujący sposób. Kładziemy po jednym żetonie na którykolwiek (oprócz skrajnych) z numerów ze środkowego słupka, np. 11 i 23. Na rogu każdego z naszych numerów także kładziemy żeton, zaznaczając dzięki temu kolejnych 16 pól. Z naszymi dwoma pełnymi numerami gramy już na połowie wszystkich numerów czyli na 18 polach!

Jakie mamy możliwości wygranych zakładając, że zainwestowaliśmy 10 żetonów? Jeżeli padnie numer z zewnętrznych rogów naszego systemu, czyli ¼ żetonu na trafione pole, to jesteśmy jeden żeton do tyłu. Znośnie. Jeżeli padnie numer pomiędzy rogami naszego zakładu, czyli ½ żetonu na trafione pole, to zyskujemy 8 żetonów. Przy trafieniu jednego z naszych podstawowych numerów jesteśmy do przodu 62 żetony i o to chodzi!

Czyli podsumowując ten system – statystycznie co drugi rzut coś trafiamy. A jak dobrze pójdzie to i coś więcej. Oczywiście, jak z każdym systemem bywa, warto grać z głową – ustalić sobie budżet i nie szarżować. A wtedy zabawa gwarantowana.

System d’Alambert

Mutacją systemu Martingale jest kolejny omawiany pokrótce system, czyli d’Alambert. Tutaj podobnie jak w oryginalnym systemie Martingale gramy tylko czerwone lub czarne itd. z tym, że obstawiamy trochę inaczej. Mianowicie w wypadku przegranej dokładamy jeden żeton na pole – w wypadku wygranej zmniejszamy nasz zakład o jeden żeton. I tak przykładowo stawiamy dolara na parzyste i przegrywamy. No to dokładamy dolara i znowu przegrywamy. Trzeci rzut to już 3 dolary na polu ale wreszcie szczęście się do nas uśmiecha i trafiamy. Zbieramy naszą wygraną i stawiamy na pole już tylko 2 dolary. Wygrywamy, zbieramy wygrana i na polu zostawiamy już tylko dolara. I tak dalej i tak dalej.

Jak widać system jest prosty i dosyć bezpieczny, bo ostatecznie zamiast podwajania stawki jedynie dodajemy jeden żeton. Dla amatorów. Fajerwerków tu nie ma ale w miarę pewny jakiś zysk. Co kto lubi i po co kto gra.

System Fibonacciego

Kolejny dosyć ślamazarny system dla spokojnych graczy zwie się Fibonacci i pochodzi od przydomka włoskiego matematyka i przyrodnika Leonarda z Pizy, zwanego właśnie Fibonacci (Filius Bonacci czyli syn Bonacciego). Tenże Fibonacci wysnuł matematyczny ciąg, który polega na tym, że kolejna liczba jest sumą dwóch poprzednich. W oryginalnym zamyśle miało to obrazować rozmnażanie królików. My dzisiaj używamy oczywiście ciągu Fibonacciego do pomnażania żetonów…

Ciąg Fibonacci wygląda w swoich początkowych rejestrach tak: 0,1,1,2,3,5,8,13,21,34,55,89… itd. nas zero nie interesuje, bo nie będziemy obstawiać zero żetonów. Dalsze liczby ciągu zaś jak najbardziej. Jak gramy tym systemem? Otóż wymieniony ciąg podpowiada nam jak mamy obstawiać, czyli ile żetonów ryzykować w przypadku porażki a ile w przypadku wygranej tak, abyśmy pod koniec serii zaliczyli zysk. Tym systemem gramy również tylko pary pól czerwone- czarne, parzyste-nieparzyste.

Praktyka? W wypadku przegranej podnosisz stawkę o kolejną liczbę ciągu, w razie wygranej odejmujesz ostatnie dwie postawione sumy. Ciąg Fibonacciego ciągnie się w nieskończoność, jednak dla potrzeb gry wystarczy, że zapamiętasz z 10 pierwszych jego liczb. Długa zabawa gwarantowana.

System Labouchere

Ostatnim prezentowanym w tym materiale systemem gry w ruletkę będzie system Labouchere. Geneza systemu sięga XVII wieku, wzmianka zaś o jego stosowaniu przy ruletce pojawia się w roku 1899. Tak jak w przypadku powyższym, tu także gramy na „równe szanse”, czyli czerwone-czarne, parzyste-nieparzyste.

Na czym polega ten system? Przede wszystkim najlepiej zaopatrzyć się w coś do pisania. Będziemy dopisywać i skreślać, co oczywiście można robić w pamięci ale wiadomo jak to jest przy ruletce. Tak więc piszemy na kartce ciąg kolejnych liczb, powiedzmy 3,4,5,6,7. Stawka w grze będzie suma skrajnych liczb, czyli w pierwszym zakładzie 10 (3+7). Jeśli wygramy, skreślamy te dwie liczby, w wypadku przegranej dopisujemy naszą stawkę na końcu ciągu, który teraz będzie wyglądał tak: 3,4,5,6,7,10. Nasza kolejna stawka będzie więc wynosiła 13 (3+10). Gramy aż do momentu, gdy wszystkie liczby zostaną skreślone i wtedy kończymy grę z zyskiem.

Wadą tego systemu jest fakt, że zanim skreślimy ostatnią liczbę, może nam zabraknąć pieniędzy. Zaleta jest fakt, że podczas przegranej skreślasz jeden numer za to gdy wygrywasz to aż dwa. Szansa na ukończenie ciągu jest naprawdę spora. Powodzenia!

PODSUMOWANIE

Systemów gry w ruletkę jest co niemiara. Jedne proste, inne trudniejsze, wszystkie wymyślono po to aby zniwelować przewagę kasyna nad graczem. Statystycznie rzecz biorąc są one prawidłowe, zwróćmy jednak uwagę na dwie kwestie, które wszystkie te systemy, z reguły progresywne, mogą obrócić w niwecz. Po pierwsze, może się tak wydarzyć, że zabraknie Ci pieniędzy. Po drugie, każdy stół w kasynie ma limity wysokości zakładów. Długa seria przegranych może Cię do tej granicy doprowadzić i wtedy na nic systemy, gdy nie możesz podwoić stawki.. pamiętaj o tym a także to, że ruletka to przede wszystkim dobra zabawa i jeżeli przestaje nią być, to może czas zmienić hobby.

Play roulette at Royal Panda

RoyalPanda Casino to wszystko to, czego wymagający gracz oczekuje w internetowym kasynie. Najnowocześniejsze oprogramowanie, w pełni przejrzysta i ergonomiczna witryna, proste i sprawdzone metody płatności i całodobowy polskojęzyczny support sprawiają, że po odwiedzeniu RoyalPanda Casino nie będziemy już szukać innego kasyna.

portal Hazardowo.com

Czy wiesz że ...

… suma wszystkich liczb z koła ruletki (1-36) to 666 ? Jest to dowód na to – jak głosi legenda – że jej twórca zawarł przymierze z diabłem…  😉

REKLAMA

Gra z żywą krupierką przez internet daje mi wrażenie prawdziwego kasyna. Obstawiam na bieżąco, widzę jak kulka toczy się po kole rulety, mogę pogawędzić z prowadząca grę i innymi graczami – czego trzeba więcej ?

Piotr P.

Nie ufam komputerowym losowankom. A tutaj przynajmniej widzę jak wszystko na żywo idzie, nie ma mowy o jakiś wałkach. Tak to można grać.

Mirek W.

Ruletka na żywo online

ZAGRAJ TERAZ LIVE

Wyłączny Sponsor Serwisu : Royal Panda

Kasyno Royal Panda to:

  • kilka odmian ruletki z komputerem i prawdziwą krupierką „live”
  • szybka rejestracja, łatwa obsługa przez www
  • bezpieczne i błyskawiczne wpłaty i wypłaty
  • obsługa gracza w języku polskim
  • jeden z europejskich liderów w rozrywce online
  • rzetelna i sprawdzona firma z setkami tysięcy graczy
  • licencje na gry hazardowe w EU (Malta, Wielk Brytania)
Odwiedź Pandę!